Modułowe drony produkowane w Polsce o różnym zastosowaniu. Rozmieszczone wzdłuż granicy Polski (długość to 3500 km wliczając morze) w sposób warstwowy (200 tys. dronów pozwoli umieścić 57 dronów na każdym 1 km2 granicy). Łączny koszt inwestycji to 450 mln zł, w tym wliczony już koszt materiałów, pracowników, 15 fabryk podziemnych etc. Celem jest obrona kraju bez udziału ludzi.
Każdy dron oparty na tej samej modułowej platformie. Części wymienne między typami — z dwóch zniszczonych zawsze złożysz jeden działający.
Wpłaty od 5 zł. Sam wybierasz typ drona i region przygraniczny, w którym ma działać.
Radio, BT, Wi-Fi, sieć komórkowa, Starlink. Każda 1/4 floty ma inny zestaw 2–3 typów łączności. Przejęcie jednego kanału nie odcina reszty.
Kilka warstw obrony wzdłuż wschodniej granicy. Setki ukrytych hubów do szybkiej wymiany baterii i przemieszczania sił.
Wspólna konstrukcja bazowa. Moduły łączności, sensorów, ładunku — wymienne między typami. Z dwóch uszkodzonych dronów na polu — jeden sprawny.
Wiele małych, ukrytych hal podziemnych. Komponenty od polskich firm. Część podzespołów z różnych krajów — brak zależności od jednego dostawcy.
Wpłacasz — widzisz dokładnie, gdzie znajduje się dron, którego współfinansowałeś.
Docelowo wojsko polskie przejmuje kontrolę nad częścią floty. Cywilna sieć obronna staje się integralnym elementem obrony państwa.
Organizacja nie zarabia na wpłatach. Dochody tylko ze współpracy z państwem lub eksportu dronów humanitarnych.
Wybierasz typ drona i region. Współfinansujesz z innymi. Polska produkcja, polska obrona.